Burza, jedna z częściej przedstawianych sztuk Williama Shakespeare’a, jest czarodziejską przypowieścią o władzy. O jej sile, o pragnieniu posiadania wpływu na innych, o manipulacji. Jest także opowieścią o momencie oddania steru, wycofania się, odejścia. Może być także refleksją nad tym, jakiego władcy potrzebujemy.
Prospero panuje na odciętej od świata wyspie. Mieszkają z nim córka Miranda, zwyrodniały stwór Kaliban oraz Ariel – duch. Moce Prospera są nieograniczone, a swoją wiedzę magiczną czerpie z ksiąg, które wciąż studiuje i zgłębia. Pewnego dnia wskutek jego czarów na wyspę trafiają rozbitkowie, na których Prospero pragnie zemścić się za minione wydarzenia, kiedy to jego brat podstępnie pozbawił go tronu i, wierząc, że zsyła na pewną śmierć, wypędził wraz z trzyletnią córką z kraju. Zemsta, której dokonuje Prospero po dwunastu latach jest dość wysublimowana. Rozbitkowie zostają rozproszeni po wyspie, nie wiedząc o sobie nawzajem, w przekonaniu, że pozostali nie żyją.
Widzowie gorzowskiego spektaklu, podobnie do rozbitków, podzieleni na grupy podążają przez kolejne zakamarki wyspy-teatru. W każdym z zakątków widzimy sceny o zamachach, o planach na zdobycie władzy. Prospero zaplanował prowokację, by ośmieszyć każdego, małość i marność ludzkiej chciwości lub głupoty. Do czego jednak Prospero dąży i jaką rolę odegra jego muza w postaci Ariela? I co może nastąpić, gdy Prospero zrzekłby się swojej mocy?
Autor: William Shakespeare
Przekład: Stanisław Barańczak
Reżyseria Paweł Paszta
Scenografia i kostiumy: Aleksandra Szempruch
Muzyka: Tomasz Jakub Opałka
Choreografia: Natalia Iwaniec
Asystenci reżysera: Mikołaj Kwiatkowski, Lada Borovska
Plakat: Joanna Sapkowska
Premiera 5 września 2026 r.